Pewne samochody używane
Polacy coraz chętniej kupują używane samochody przez Internet. Prognozy przewidują, że taka tendencja utrzyma się przez kolejne lata.
Na giełdach internetowych używane auto kupiło w ubiegłym roku 7 proc. Polaków, czyli o ponad 100 proc. wzrosła sprzedaż w ciągu dwóch lat - wynika z badań TNS OBOP. Na konkurencyjnych tradycyjnych giełdach zakupy robiło 13 proc. rodaków, to tylko o 1 pkt proc. więcej niż w 2005 r. Sprzedaż aut w Internecie będzie rosła przez najbliższe dwa, trzy lata i osiągnie poziom około 15 proc. wszystkich kupowanych samochodów.
Co przyciąga klientów na internetowe giełdy? Przede wszystkim wygoda. Portale są znakomitą bazą informacyjno-porównawczą o nowych i używanych modelach aut. W ciągu kilku minut, bez konieczności wychodzenia z domu, można znaleźć interesujący nas egzemplarz. Zainteresowanie używanymi samochodami ze względu na ceny nowych modeli wciąż rośnie. Na stronach portalu mojeauto.pl liczba oferowanych aut w ostatnich dwóch latach się podwoiła. Obecnie jest ich 6,5 tysiąca. Jeszcze większy przyrost ofert zanotowała internetowa aukcja Allegro. Dwa lata temu można tam było znaleźć około 20 - 30 tysięcy ogłoszeń zawierających samochody używane, dzisiaj jest ich prawie 100 tys. Inne portale również zasypywane są nowymi ofertami. Na stronach autotrader.pl czy otomoto.pl jest ich około 150 tysięcy.
Serwisy internetowe nie wiedzą, ile aut za ich pośrednictwem zmieniło właściciela. Nie prowadzą bowiem rejestru transakcji. Samochody używane stanowią prawie 90 proc. wszystkich kupionych w Polsce aut. Gdzie w przyszłości będziemy je kupować? Warto spojrzeć na wyniki ankiety przeprowadzonej kilka lat temu przez portal mojeauto.pl. Prawie 40 proc. Polaków byłoby gotowych kupić auto przez Internet. Taką możliwość odrzuciło jedynie 9 proc. pytanych.
Na giełdach internetowych używane auto kupiło w ubiegłym roku 7 proc. Polaków, czyli o ponad 100 proc. wzrosła sprzedaż w ciągu dwóch lat - wynika z badań TNS OBOP. Na konkurencyjnych tradycyjnych giełdach zakupy robiło 13 proc. rodaków, to tylko o 1 pkt proc. więcej niż w 2005 r. Sprzedaż aut w Internecie będzie rosła przez najbliższe dwa, trzy lata i osiągnie poziom około 15 proc. wszystkich kupowanych samochodów.
Co przyciąga klientów na internetowe giełdy? Przede wszystkim wygoda. Portale są znakomitą bazą informacyjno-porównawczą o nowych i używanych modelach aut. W ciągu kilku minut, bez konieczności wychodzenia z domu, można znaleźć interesujący nas egzemplarz. Zainteresowanie używanymi samochodami ze względu na ceny nowych modeli wciąż rośnie. Na stronach portalu mojeauto.pl liczba oferowanych aut w ostatnich dwóch latach się podwoiła. Obecnie jest ich 6,5 tysiąca. Jeszcze większy przyrost ofert zanotowała internetowa aukcja Allegro. Dwa lata temu można tam było znaleźć około 20 - 30 tysięcy ogłoszeń zawierających samochody używane, dzisiaj jest ich prawie 100 tys. Inne portale również zasypywane są nowymi ofertami. Na stronach autotrader.pl czy otomoto.pl jest ich około 150 tysięcy.
Serwisy internetowe nie wiedzą, ile aut za ich pośrednictwem zmieniło właściciela. Nie prowadzą bowiem rejestru transakcji. Samochody używane stanowią prawie 90 proc. wszystkich kupionych w Polsce aut. Gdzie w przyszłości będziemy je kupować? Warto spojrzeć na wyniki ankiety przeprowadzonej kilka lat temu przez portal mojeauto.pl. Prawie 40 proc. Polaków byłoby gotowych kupić auto przez Internet. Taką możliwość odrzuciło jedynie 9 proc. pytanych.